Kacper x Fonos - Gotham prod. Gibbs

Opublikowany 16 pa藕 2020
馃敂bit.ly/GHETTO_MUSIC_SUBSKRYBUJ - subskrybuj kana艂 i b膮d藕 na bie偶膮co ze wszystkimi nowo艣ciami!
馃帶bit.ly/KacperHTA_wszystkie_kawa艂ki - pos艂uchaj wszystkich moich kawa艂k贸w!
馃敟Je艣li podoba艂 si臋 Tobie kawa艂ek udost臋pnij go swoim znajomym i zostaw 艂apk臋 w g贸r臋 馃憤
Jest to dla nas bardzo wa偶ne, poniewa偶 motywuje nas do robienia jeszcze wi臋cej dobrej muzy dla Was! 馃捒Album od dnia dzisiejszego (tj 16.10) jest dost臋pny w sieci salon贸w Empik, na www.empik.com oraz na preorder.pl
preorder.pl/kacper-hta-fonos
馃帶S艂uchaj w serwisach cyfrowych (Spotify, Tidal, iTunes i wiele innych!):
id.ffm.to/lp_mantra
鈽戔槕 BOOKING / Info Koncertowe : mitchclips@gmail.com / 575 874 278 鈽戔槕
Mantra to projekt kolaboracyjny Kacpra oraz ekipy Fonos, kt贸ry jest efektem d艂ugoletniej znajomo艣ci oraz wsp贸lnego spojrzenia na muzyk臋 oraz 艣wiat. Na albumie nie braknie melodyjnych refren贸w, tre艣ci, oraz klimatu znanego z "Lidokainy" czy "Iluzji".
Za warstw臋 muzyczn膮 odpowiada Gibbs oraz Druid, a ca艂o艣膰 zosta艂a zrealizowana w DopeHouseStudio. Za mikrofonem us艂yszymy tylko gospodarzy albumu, kt贸rzy tym razem postawili na w艂asne grono.
Kacper:
pl-pl. kacperhta
kacperhta

Fonos:
pl-pl. fonosFNS/
felipe_fono...
gmb_django_...
Druid:
ostatnidruid
ostatnidruid
Gibbs:
Gibbsbeatz/
mateuszgibbs

s艂owa: Kacper HTA, GMB, Felipe
muzyka: Gibbs
realizacja wokali: Gibbs & Druid w Dopehouse Studio
label: Ghetto Music
mix/master: Enzu

covered by: Maciej Malik
patronat medialny: hiphopnigdystop
#kacperhta #fonos #gotham

Komentarze

  • 馃捒Album od dnia dzisiejszego (tj 16.10) jest dost臋pny w sieci salon贸w Empik, na www.empik.com oraz na www.preorder.pl/kacper-hta-fonos

  • G

  • Ch艂op dobrze m贸wi, zacznijcie s艂ysze膰.

  • Gibss i rx najlepsi

  • L

  • ~nadam 偶yciu tylko jeden plan nigdy nie umrzesz pr贸buj膮c ~ ca艂y czas mam to w g艂owie 馃槏

  • Best regards from Turkey. Moja droga zona zaproponowa艂a mi te piosenke, dzieki

  • Cu cu cudowne mega sie czuje jak ja bym to 艣piewa艂a

  • To jest kruto

  • Zajebiste

  • Nadal w 偶yciu tylko jeden plan

  • 呕e tak powiem brakuj臋 mi troch臋 Flow Rubego, kawa艂ek i p艂yta kozak! 馃馃

  • Czy tylko ja widz臋 偶e ten w膮偶 zjada w艂asne odchody ;D

  • 馃敟馃挭馃徎馃槏

  • Zrobi kto艣 cenzur臋?

  • Gibbs jeste艣 najlepszym producentem w Polsce

  • 鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍鉂わ笍

  • Kozak 馃檶馃檶

  • Nie ma chyba kawa艂ka od Kacpra kt贸ry nie wpada

  • 鈾ワ笍

  • Dzi臋kuj臋 za to co robicie 馃枻...

  • Gwa艂c臋 Repley 鉂わ笍

  • 100x odpalone

  • Jeden plan na 偶ycie prawda fonos mordeczko

  • 鈥濶igdy nie umrzesz pr贸buj膮c"馃い鉂わ笍

  • Kocham Was 鉁煃鉁煃鉁煃鉁煃鉁煈拣煆

  • [Bridge: Gibbs] Jeden plan na 偶ycie Nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c Za nim ta noc zga艣nie Nic o tym nie m贸wi膮c Nie da膰 satysfakcji tym co spiskuj膮 Dym za nich uro艅 Niech zaniem贸wi膮 [Refren: Gibbs] Nada膰 偶yciu tylko jeden plan, Nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c Za nim ta noc zga艣nie Nic o tym nie m贸wi膮c Nie da膰 satysfakcji tym, co spiskuj膮 Dym za nich uro艅 Niech zaniem贸wi膮 Nada膰 偶yciu tylko jeden plan, Nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c Za nim ta noc zga艣nie Nic o tym nie m贸wi膮c Pozw贸l tylko po偶egna膰 czarn膮 r贸偶膮 Dym za nich uro艅 Niech zaniem贸wi膮 [Zwrotka 1: Kacper HTA] Jestem, jestem, jestem rocznik 86 Jak nie kumasz radioactive Ale to nie zmienia nic Opowie艣ci masz jak z Narni Tylko to jebany syf Tu nawet 藕le ko艅cz膮 bajki Jak chcesz, w艂贸偶 moje skoki i ogarnij Wydycham smog, jakby to by艂o najlepsze THC ziomek Przyspiesza puls, a moi ziomale odpalaj膮 race ziomek Gdzie jest tw贸j ziomek? Zn贸w niedost臋pny abonent? Jeba膰 te miliony monet Kurwa koniec! Pewnie stawiam swe kroki Chocia偶 fa艂szywi s膮 jak Rocky Mamy du偶o wi臋ksze plany Ni偶 te stare jebane bloki (Ni偶 te stare jebane bloki) I te brudne zgni艂e ulice Widz臋 dalej ziomek tak samo Czy to Rybnik, czy Katowice Wi臋cej du偶o wi臋cej ni偶 te pazerne serce R臋ce kr臋c膮 si臋 w 贸semce, zardzewia艂e kratki, szybkie r臋ce T臋cze zbij膮 pensje pr臋dzej Nie w t膮 stron臋, sram na respekt jak ss膮 mamon臋 Masz dwie r臋ce i czyste serce Jak ty chcesz wi臋cej, to walcz o swoje [Refren: Gibbs] Nada膰 偶yciu tylko jeden plan, Nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c Za nim ta noc zga艣nie Nic o tym nie m贸wi膮c Nie da膰 satysfakcji tym, co spiskuj膮 Dym za nich uro艅 Niech zaniem贸wi膮 Nada膰 偶yciu tylko jeden plan, Nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c Za nim ta noc zga艣nie Nic o tym nie m贸wi膮c Pozw贸l tylko po偶egna膰 czarn膮 r贸偶膮 Dym za nich uro艅 Niech zaniem贸wi膮, a偶 zrozumi膮 偶e [Zwrotka 2: GMB] Zaraz臋 przywija z艂o艣膰, w ka偶dym z nas widzi cel Kogo ominie o w艂os, komu nie pozwoli biec Kto ze mnie ci臋偶ar by zdj膮艂 i wybaczy艂 ka偶dy grzech Morzem zaw艂adnie sztorm, z艂o wtulone w m艂ot i sierp Omin膮膰 wyroczni臋 nim opadnie [?] Owinie jak kocem, los chce nas znieczuli膰 Obliviate dla nich, je艣li przeciwnie snuli Orygina艂em nie b臋dzie nikt, kto mi 藕le wr贸偶y Znam strach i mantr臋 przychodzi nagle 艁apie szponami jak lew Kto jak compadre, kto czeka na dnie, By jak w imadle nas gnie艣膰 Co moj膮 zgub膮, kto jest mym wrogiem, Pr贸偶ni膮 i bzdur膮 pr贸buj膮 mnie zwie艣膰 Ostatnio pr贸bo przyrzekam przed Bogiem, Nie mog臋 d艂u偶ej ju偶 cierpienia znie艣膰 B艂膮dz臋 po艣r贸d ulic, w 艣wietle bia艂ej luny, Samotny jakby 艣wiat mia艂 dzi艣 wolne Widz臋 podst臋p w ludzkich oczach Jakbym mieszka艂 w Gotham Za horyzontem utkn臋艂o s艂o艅ce [Refren: Gibbs] Nada膰 偶yciu tylko jeden plan, Nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c Za nim ta noc zga艣nie Nic o tym nie m贸wi膮c Nie da膰 satysfakcji tym, co spiskuj膮 Dym za nich uro艅 Niech zaniem贸wi膮 Nada膰 偶yciu tylko jeden plan, Nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c Za nim ta noc zga艣nie Nic o tym nie m贸wi膮c Pozw贸l tylko po偶egna膰 czarn膮 r贸偶膮 Dym za nich uro艅 Niech zaniem贸wi膮, a偶 zrozumi膮 偶e [Zwrotka 3: Felipe] Tu gdzie, noc si臋 przeplata z dniem Ze 艂zami u艣miech walczy Ulica daje cie艅 Wi臋kszo艣膰 wraca na tarczy Ksi臋偶yc zabija sen Nikt nie chce s艂ysze膰 prawdy Stos pogardy, fa艂szywej mantry Przebija serce jak n贸偶 Bogaty, ten kto widzi wi臋cej I patrzy dalej i ma wiar臋 Wci膮偶 biegn膮 w wy艣cigu szczur贸w Koniec w kostnicy i kryminale Tu bledn膮 marzenia, plany Ich idea艂y p艂yn膮 jak 艣ciek Nikt nie chce 偶y膰 normalnie ju偶 Alkohol to jedyny lek Ogarnia l臋k mnie Czasem przez cia艂o przechodz膮 mi dreszcze, 呕e gubi臋 sens, ej Omijam to, co w 偶yciu najlepsze Kwa艣ne jak deszcze Spojrzenia to bezsens Ludzi co wcze艣niej Zatruli serce Zwi臋d艂e 偶yciorysy W szarym mie艣cie [Refren: Gibbs] Nada膰 偶yciu tylko jeden plan, Nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c Za nim ta noc zga艣nie Nic o tym nie m贸wi膮c Nie da膰 satysfakcji tym, co spiskuj膮 Dym za nich uro艅 Niech zaniem贸wi膮 Nada膰 偶yciu tylko jeden plan, Nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c Za nim ta noc zga艣nie Nic o tym nie m贸wi膮c Pozw贸l tylko po偶egna膰 czarn膮 r贸偶膮 Dym za nich uro艅 Niech zaniem贸wi膮, a偶 zrozumi膮 偶e

  • Utopia鉂わ笍

  • Zajebista nuta 鉂ゐ煉

  • mega kawa艂ek!

  • Arcydzie艂o pi臋kne 馃挀馃挀馃挀馃悐馃幎馃幎馃幎

  • D偶d偶i Gibbs

  • Zrozumiej膮 a nie zrozumi膭 ;)

  • Jeden plan na 偶ycie Nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c Za nim ta noc zga艣nie Nic o tym nie m贸wi膮c Nie da膰 satysfakcji tym co spiskuj膮 Dym za nich uro艅 Niech zaniem贸wi膮 [Refren: Gibbs] Nada膰 偶yciu tylko jeden plan, Nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c Za nim ta noc zga艣nie Nic o tym nie m贸wi膮c Nie da膰 satysfakcji tym, co spiskuj膮 Dym za nich uro艅 Niech zaniem贸wi膮 Nada膰 偶yciu tylko jeden plan, Nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c Za nim ta noc zga艣nie Nic o tym nie m贸wi膮c Pozw贸l tylko po偶egna膰 czarn膮 r贸偶膮 Dym za nich uro艅 Niech zaniem贸wi膮 [Zwrotka 1: Kacper HTA] Jestem, jestem, jestem rocznik 86 Jak nie kumasz radioactive Ale to nie zmienia nic Opowie艣ci masz jak z Narni Tylko to jebany syf Tu nawet 藕le ko艅cz膮 bajki Jak chcesz, w艂贸偶 moje skoki i ogarnij Wydycham smog, jakby to by艂o najlepsze THC ziomek Przyspiesza puls, a moi ziomale odpalaj膮 race ziomek Gdzie jest tw贸j ziomek? Zn贸w niedost臋pny abonent? Jeba膰 te miliony monet Kurwa koniec! Pewnie stawiam swe kroki Chocia偶 fa艂szywi s膮 jak Rocky Mamy du偶o wi臋ksze plany Ni偶 te stare jebane bloki (Ni偶 te stare jebane bloki) I te brudne zgni艂e ulice Widz臋 dalej ziomek tak samo Czy to Rybnik, czy Katowice Wi臋cej du偶o wi臋cej ni偶 te pazerne serce R臋ce kr臋c膮 si臋 w 贸semce, zardzewia艂e kratki, szybkie r臋ce T臋cze zbij膮 pensje pr臋dzej Nie w t膮 stron臋, sram na respekt jak ss膮 mamon臋 Masz dwie r臋ce i czyste serce Jak ty chcesz wi臋cej, to walcz o swoje [Refren: Gibbs] Nada膰 偶yciu tylko jeden plan, Nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c Za nim ta noc zga艣nie Nic o tym nie m贸wi膮c Nie da膰 satysfakcji tym, co spiskuj膮 Dym za nich uro艅 Niech zaniem贸wi膮 Nada膰 偶yciu tylko jeden plan, Nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c Za nim ta noc zga艣nie Nic o tym nie m贸wi膮c Pozw贸l tylko po偶egna膰 czarn膮 r贸偶膮 Dym za nich uro艅 Niech zaniem贸wi膮, a偶 zrozumi膮 偶e [Zwrotka 2: GMB] Zaraz臋 przywija z艂o艣膰, w ka偶dym z nas widzi cel Kogo ominie o w艂os, komu nie pozwoli biec Kto ze mnie ci臋偶ar by zdj膮艂 i wybaczy艂 ka偶dy grzech Morzem zaw艂adnie sztorm, z艂o wtulone w m艂ot i sierp Omin膮膰 wyroczni臋 nim opadnie [?] Owinie jak kocem, los chce nas znieczuli膰 Obliviate dla nich, je艣li przeciwnie snuli Orygina艂em nie b臋dzie nikt, kto mi 藕le wr贸偶y Znam strach i mantr臋 przychodzi nagle 艁apie szponami jak lew Kto jak compadre, kto czeka na dnie, By jak w imadle nas gnie艣膰 Co moj膮 zgub膮, kto jest mym wrogiem, Pr贸偶ni膮 i bzdur膮 pr贸buj膮 mnie zwie艣膰 Ostatnio pr贸bo przyrzekam przed Bogiem, Nie mog臋 d艂u偶ej ju偶 cierpienia znie艣膰 B艂膮dz臋 po艣r贸d ulic, w 艣wietle bia艂ej luny, Samotny jakby 艣wiat mia艂 dzi艣 wolne Widz臋 podst臋p w ludzkich oczach Jakbym mieszka艂 w Gotham Za horyzontem utkn臋艂o s艂o艅ce [Refren: Gibbs] Nada膰 偶yciu tylko jeden plan, Nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c Za nim ta noc zga艣nie Nic o tym nie m贸wi膮c Nie da膰 satysfakcji tym, co spiskuj膮 Dym za nich uro艅 Niech zaniem贸wi膮 Nada膰 偶yciu tylko jeden plan, Nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c Za nim ta noc zga艣nie Nic o tym nie m贸wi膮c Pozw贸l tylko po偶egna膰 czarn膮 r贸偶膮 Dym za nich uro艅 Niech zaniem贸wi膮, a偶 zrozumi膮 偶e [Zwrotka 3: Felipe] Tu gdzie, noc si臋 przeplata z dniem Ze 艂zami u艣miech walczy Ulica daje cie艅 Wi臋kszo艣膰 wraca na tarczy Ksi臋偶yc zabija sen Nikt nie chce s艂ysze膰 prawdy Stos pogardy, fa艂szywej mantry Przebija serce jak n贸偶 Bogaty, ten kto widzi wi臋cej I patrzy dalej i ma wiar臋 Wci膮偶 biegn膮 w wy艣cigu szczur贸w Koniec w kostnicy i kryminale Tu bledn膮 marzenia, plany Ich idea艂y p艂yn膮 jak 艣ciek Nikt nie chce 偶y膰 normalnie ju偶 Alkohol to jedyny lek Ogarnia l臋k mnie Czasem przez cia艂o przechodz膮 mi dreszcze, 呕e gubi臋 sens, ej Omijam to, co w 偶yciu najlepsze Kwa艣ne jak deszcze Spojrzenia to bezsens Ludzi co wcze艣niej Zatruli serce Zwi臋d艂e 偶yciorysy W szarym mie艣cie [Refren: Gibbs] Nada膰 偶yciu tylko jeden plan, Nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c Za nim ta noc zga艣nie Nic o tym nie m贸wi膮c Nie da膰 satysfakcji tym, co spiskuj膮 Dym za nich uro艅 Niech zaniem贸wi膮 Nada膰 偶yciu tylko jeden plan, Nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c Za nim ta noc zga艣nie Nic o tym nie m贸wi膮c Pozw贸l tylko po偶egna膰 czarn膮 r贸偶膮 Dym za nich uro艅 Niech zaniem贸wi膮, a偶 zrozumi膮 偶e

  • jeden plan na 偶ycie nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c za nim ta noc zga艣nie nic o tym nie m贸wi膮c nie da膰 satysfakcji tym co spiskuj膮 dym za nich urok niech zaniem贸wi膮 nada膰 偶yciu tylko jeden plan: nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c za nim ta noc zga艣nie nic o tym nie m贸wi膮c nie da膰 satysfakcji tym, co spiskuj膮 dym za ich urok niech zaniem贸wi膮 nada膰 偶yciu tylko jeden plan: nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c za nim ta noc zga艣nie nic o tym nie m贸wi膮c pozw贸l tylko przegna膰 czarn膮 r贸偶膮 dym za ich urok niech zaniem贸wi膮 nim zrozumi膮 偶e jestem, jestem rocznik 86 nie kumasz radioactive ale to nie zmienia nic opowie艣ci masz jak z Narni tylko to jebany syf tu nawet sie ko艅cz膮 bajki i jak chcesz, w艂贸偶 moje skoki i ogarnij je wdycham smog, jakby to by艂o najlepsze thc ziom przy艣piesza puls, a moi ziomale odpalaj膮 race ziomek, gdzie jest tw贸j ziomek zn贸w niedost臋pny abonent? Jeba膰 te miliony monet Kurwa koniec! Pewnie stawiam se kroki Chocia偶 fa艂szywi s膮 jak Rocky Mamy du偶o wi臋ksze plany Ni偶 te stare jebane bloki, stare jebane bloki I te brudne zgni艂e ulice Widz臋 dalej ziomek tak samo Czy to Rybnik czy Katowice Wi臋cej du偶o wi臋cej ni偶 te pazerne serce R臋ce kr臋c膮 si臋 w 8, zardzewia艂e kratki, szybkie r臋ce T臋cze zbij膮 pensje pr臋dzej Nie w t膮 stron臋, sram na respekt jak ss膮 mamon臋 Masz dwie r臋ce i czyste serce Chcesz w 偶yciu wi臋cej, to walcz o swoje nada膰 偶yciu tylko jeden plan: nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c za nim ta noc zga艣nie nic o tym nie m贸wi膮c nie da膰 satysfakcji tym, co spiskuj膮 dym za ich urok niech zaniem贸wi膮 nada膰 偶yciu tylko jeden plan: nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c za nim ta noc zga艣nie nic o tym nie m贸wi膮c pozw贸l tylko przegna膰 czarn膮 r贸偶膮 dym za ich urok niech zaniem贸wi膮 nim zrozumi膮 偶e [Fonos:] (....) nada膰 偶yciu tylko jeden plan: nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c za nim ta noc zga艣nie nic o tym nie m贸wi膮c nie da膰 satysfakcji tym, co spiskuj膮 dym za ich urok niech zaniem贸wi膮 nada膰 偶yciu tylko jeden plan: nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c za nim ta noc zga艣nie nic o tym nie m贸wi膮c pozw贸l tylko przegna膰 czarn膮 r贸偶膮 dym za ich urok niech zaniem贸wi膮 nim zrozumi膮 偶e

  • 馃槏馃槏馃槏馃槏

  • Dla mnie 2 najlepsza muza na p艂ycie 鉁旓笍

  • Najlepiej!!! Pozdrowienia, oby tak dalej 馃槉

  • Gibbs powinien mie膰 swoj膮 p艂yt臋 馃槏

  • M贸j rocznik 1986 HaSatan馃挭

  • Wie kto艣 co symbolizuje widoczny znak ??

  • Nuta petarda 馃敟"M贸j rejon to Gotham, szcz臋艣cia nie ma go tam... !" 馃榿馃憡

  • Nutka zajebista , ale jednego nie rozumiem . Czemu nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c ?

  • GIBS KURWA KOCHAM CIE NO HOMO ALE JESTES KURWA JEBANYM GIENIUSZEM

  • Tak mi si臋 ta nuta spodoba艂a ze ja s艂ucham co dziennie 鉂わ笍

  • "jestem rocznik 86, jak nie kumasz radioactvie"

  • Gibbs jest tak kurewsko napakowany talentem muzycznym 偶e to a偶 niewiarygodne.

  • Najlepszy raper jakiego ogl膮da艂em "mam na 偶ycie tylko jeden plan"to jest jeden z najlepszych zwrotek

  • "Jeden plan na 偶ycie nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c, zanim ta noc zga艣nie nic o tym nie m贸wi膮c"

  • Poezja.czysta.Gibbs jak Gibson Mel.馃敟

  • Wyrwa艂em si臋 z Gotham!

  • Za horyzontem utkn臋艂o s艂o艅ce.

  • Zmy:)

  • Ippl

  • 馃槸

  • 鉂わ笍 Uwielbiam t臋 p艂yt臋

  • ale ta nuta jest mocarna... totalny rozpierdol s艂ucham ju偶 10 raz i ani troch臋 nie zamierzam przesta膰

  • Robicie dobry rap ch艂opaki! Pozdrawiam

  • Tek艣cik jeden plan na 偶ycie nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c za nim ta noc zga艣nie nic o tym nie m贸wi膮c nie da膰 satysfakcji tym co spiskuj膮 dym za nich urok niech zaniem贸wi膮 nada膰 偶yciu tylko jeden plan: nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c za nim ta noc zga艣nie nic o tym nie m贸wi膮c nie da膰 satysfakcji tym, co spiskuj膮 dym za ich urok niech zaniem贸wi膮 nada膰 偶yciu tylko jeden plan: nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c za nim ta noc zga艣nie nic o tym nie m贸wi膮c pozw贸l tylko przegna膰 czarn膮 r贸偶膮 dym za ich urok niech zaniem贸wi膮 nim zrozumi膮 偶e jestem, jestem rocznik 86 nie kumasz radioactive ale to nie zmienia nic opowie艣ci masz jak z Narni tylko to jebany syf tu nawet sie ko艅cz膮 bajki i jak chcesz, w艂贸偶 moje skoki i ogarnij je wdycham smog, jakby to by艂o najlepsze thc ziom przy艣piesza puls, a moi ziomale odpalaj膮 race ziomek, gdzie jest tw贸j ziomek zn贸w niedost臋pny abonent? Jeba膰 te miliony monet Kurwa koniec! Pewnie stawiam se kroki Chocia偶 fa艂szywi s膮 jak Rocky Mamy du偶o wi臋ksze plany Ni偶 te stare jebane bloki, stare jebane bloki I te brudne zgni艂e ulice Widz臋 dalej ziomek tak samo Czy to Rybnik czy Katowice Wi臋cej du偶o wi臋cej ni偶 te pazerne serce R臋ce kr臋c膮 si臋 w 8, zardzewia艂e kratki, szybkie r臋ce T臋cze zbij膮 pensje pr臋dzej Nie w t膮 stron臋, sram na respekt jak ss膮 mamon臋 Masz dwie r臋ce i czyste serce Chcesz w 偶yciu wi臋cej, to walcz o swoje nada膰 偶yciu tylko jeden plan: nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c za nim ta noc zga艣nie nic o tym nie m贸wi膮c nie da膰 satysfakcji tym, co spiskuj膮 dym za ich urok niech zaniem贸wi膮 nada膰 偶yciu tylko jeden plan: nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c za nim ta noc zga艣nie nic o tym nie m贸wi膮c pozw贸l tylko przegna膰 czarn膮 r贸偶膮 dym za ich urok niech zaniem贸wi膮 nim zrozumi膮 偶e [Fonos:] (....) nada膰 偶yciu tylko jeden plan: nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c za nim ta noc zga艣nie nic o tym nie m贸wi膮c nie da膰 satysfakcji tym, co spiskuj膮 dym za ich urok niech zaniem贸wi膮 nada膰 偶yciu tylko jeden plan: nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c za nim ta noc zga艣nie nic o tym nie m贸wi膮c pozw贸l tylko przegna膰 czarn膮 r贸偶膮 dym za ich urok niech zaniem贸wi膮 nim zrozumi膮 偶e

  • sztos 馃敟

  • Najlepszy , tak 3maj 馃敟馃敟

  • Gibbs i wszystko jasne!

  • Szef

  • Istny rozpieeerdool

  • ogie艅 fhuj

  • Zajebiste鉂

  • Najlepszy SQAD !!!

  • Ale ta muza jest sztos szczeg贸lnie wst臋p Fonosa Pozdro !

  • LOVE IT!!!!( 鈾モ櫏鈾

  • Zajebiste

  • Trafi艂am tu szukaj膮c nuty o Zbrodni i karze i nie szanuj臋,bo jeste艣cie zajevisci

  • Siema! Kawa艂ek zajebisty, tekst z przekazem, bit super lajtowy i wpadaj膮cy w ucho. Tylko dlaczego taki b艂膮d, cytuje - "... niech zaniem贸wi膮 a zrozumi膮, 偶e..." kurwa... zrozumiej膮 nie zrozumi膮! Przecie偶 reszta tekstu jest zajebista czemu taki babol czy nikt z nich tego nie s艂ysza艂 przed wydaniem ani jednego kto m贸wi poprawnie po polsku. Sorry mo偶e si臋 przypierdalam ale to psuje ca艂y kawa艂ek kt贸ry pomimo wtopy oceniam jako zajebisty na tle tego co teraz jest "na czasie" ale ma艂o wsp贸lnego z takim fajnym lajtowym a konkretnym hip hopem. Szacunek i pozdr贸wki. S艂uchacz 馃槑

  • Chyba przypadkowo wbi艂em milion wy艣wietle艅...

  • Kozaczek kawa艂eczek oraz p艂yta , odnosi si臋 do obecnej sytuacji -.- pozdro

  • Ten Refren to Uczta dla Uszu ^^

  • PPrzszejhmujemy balet jebac pis i polska wlandze Aka LBN Wjezdza na rejon... Sell tarcza +9 20niemuarli nno jebac psy

  • Jak zawsze gibbs rozjeba艂, ale kacper i fonos jeszcze lepiej robi膮 robot臋.

  • Dzi臋ki chlopaki, wasza muzyka daje mi si艂臋 鈽猴笍

  • Kozak

  • Jeden plan na 偶ycie, nigdy nie umrzesz pr贸buj膮c 馃挭鉂わ笍馃サ

  • Nie no wszystko niby pi臋knie, buja ale to "ZROZUMIOM" w refrenie...

  • gips kurw膮 roku

  • Totalnie za ma艂o wy艣wietle艅

  • Kozak ch艂opaki oby tak dalej

  • Ale ten refren na g艂o艣nikach rozjebalem XD

  • 鉂も潳鉂も潳

  • Uaaa, zasi臋gi ro艣nijcie! 馃挜馃挮

  • KOZAK TOTALNY 鉂わ笍馃挭

  • 艁APCIE TEKST : [Bridge: Gibbs] Jeden plan na 偶ycie Nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c Za nim ta noc zga艣nie Nic o tym nie m贸wi膮c Nie da膰 satysfakcji tym co spiskuj膮 Dym za nich uro艅 Niech zaniem贸wi膮 [Refren: Gibbs] Nada膰 偶yciu tylko jeden plan: Nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c Za nim ta noc zga艣nie Nic o tym nie m贸wi膮c Nie da膰 satysfakcji tym, co spiskuj膮 Dym za ich uro艅 Niech zaniem贸wi膮 Nada膰 偶yciu tylko jeden plan: Nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c Za nim ta noc zga艣nie Nic o tym nie m贸wi膮c Pozw贸l tylko po偶egna膰 czarn膮 r贸偶膮 Dym za ich uro艅 Niech zaniem贸wi膮 [Zwrotka 1: Kacper HTA] Jestem, jestem rocznik 86 Jak nie kumasz radioactive Ale to nie zmienia nic Opowie艣ci masz jak z Narni Tylko to jebany syf Tu nawet si臋 ko艅cz膮 bajki I jak chcesz, w艂贸偶 moje skoki i ogarnij je Wdycham smog, jakby to by艂o najlepsze thc ziomek Przy艣piesza puls, a moi ziomale odpalaj膮 race ziomek Gdzie jest tw贸j ziomek? Zn贸w niedost臋pny abonent? Jeba膰 te miliony monet Kurwa koniec! Pewnie stawiam swe kroki Chocia偶 fa艂szywi s膮 jak Rocky Mamy du偶o wi臋ksze plany Ni偶 te stare jebane bloki (Ni偶 te stare jebane bloki) I te brudne zgni艂e ulice Widz臋 dalej ziomek tak samo Czy to Rybnik, czy Katowice Wi臋cej du偶o wi臋cej ni偶 te pazerne serce R臋ce kr臋c膮 si臋 w 8, zardzewia艂e kratki, szybkie r臋ce T臋cze zbij膮 pensje pr臋dzej Nie w t膮 stron臋, sram na respekt jak ss膮 mamon臋 Masz dwie r臋ce i czyste serce Jak ty chcesz w 偶yciu wi臋cej, to walcz o swoje [Refren: Gibbs] Nada膰 偶yciu tylko jeden plan: Nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c Za nim ta noc zga艣nie Nic o tym nie m贸wi膮c Nie da膰 satysfakcji tym, co spiskuj膮 Dym za ich uro艅 Niech zaniem贸wi膮 Nada膰 偶yciu tylko jeden plan: Nigdy nie umrze膰 pr贸buj膮c Za nim ta noc zga艣nie Nic o tym nie m贸wi膮c Pozw贸l tylko po偶egna膰 czarn膮 r贸偶膮 Dym za ich uro艅 Niech zaniem贸wi膮

  • Zamawiam ten album taki klimat ze ciarki mam na ka偶dym tracku Gibbs i Kacper no nie s艂ysza艂em lepszego po艂膮czenia taki vibe i charyzma ze ja pierdole

  • Sztos馃ぉ馃ぉ馃ぉ

  • Bit kot 馃挭

  • gitez, fajnie motywujecie

  • I've been listening to Polish while I work on my college papers. For some reason, I love the way this language sounds.

  • 鉂 sztos

  • Ta nutka siedzi mocno 鉂わ笍

  • 0:53 Kacper kumam kumam rocznik ,86. 26kwietnia 1986 pokolenie Czarnobyla.

  • Powiem tyle ogie艅

  • Ganja Mafia sie rozpad艂a a ch艂opaki dalej razem, zajebiscie mordeczki oby jak najd艂u偶ej, po chuj zmienia膰 ekipa jak jest zajebista, szkoda, 偶e Kali ur贸s艂 w pi贸rka no ale jego wyb贸r by艂, pewnie teraz 偶a艂uje, 偶e sie to tak wszystko potoczy艂o. Z fartem ;)

  • Napierdalam to w p臋tli juz 4 godzine