Kaśka Sochacka + Kortez - Dla mnie to już koniec (audio)

Opublikowany 1 kwi 2021
Kaśka Sochacka - "Ciche dni" - premiera albumu: 26 marca 2021 r.
Sklep Jazzboy: bit.ly/2ZGPpPZ​
Empik: bit.ly/3aUfphf​
🎧 www.soundline.biz/KaskaSochackaCicheDniAlbum/
"Dla mnie to już koniec"
Muzyka: Kaśka Sochacka
Tekst: Kaśka Sochacka
Lesław Matecki - gitara
Kortez - śpiew
Kaśka Sochacka - śpiew, gitara akustyczna, syntezatory, programowanie
Olek Świerkot - gitara, bas, syntezatory, programowanie
Marcin Ułanowski - perkusja
(P) (C) 2021 Jazzboy Records
Publishing: Jazzboy Publishing
www.jazzboy.pl/​​​
Sklep Internetowy: www.sklepjazzboy.pl/​​​
____
Facebook: sochacka.kaska
KONTAKT: Jazzboy Management
Bartek Kopiniak / 533 76 11 29 / bartek@jazzboy.pl
#KaśkaSochacka #CicheDni

Komentarze

  • W punkt!

  • Płyta.... magia! Uwielbiam ❤

  • To takie dobre uczucie gdy pół roku temu wyrwałoby Ci serce a dzisiaj po prostu z uśmiechem drzesz się śpiewając w samochodzie ❤

  • Dla mnie to już koniec....

  • 🖤...

  • 💪🏻👊🏻👌🏻 uwielbiam Twoją twórczość Kobieto! Dołujesz pięknie i cudnie wznosisz. Kupiłam dwupak cd i puszczam w aucie codziennie od premiery. Wszystkie wioski w drodze do pracy znają już płytę na pamięć 🤣🤣🤣 Ps. Kupiłam i dla przyjaciółki. Każda z nas potrzebuje czasem tej muzyki. Jesteś wielka 🖤

  • ❤️❤️❤️ Uwielbiam oba głosy ❤️❤️❤️ Balsam dla serca i duszy❤️❤️❤️

  • Świetna piosenka. Idealny duet.

  • obojętność gorsza niż cokolwiek innego...

  • Ale duet!

  • Kiedy zapomnę...

  • obojętność też bywa piękna, jak w tym mistrzowskim duecie. kolejny wyjątkowy utwór

  • ❤️

  • jak ja się cieszę, że znalazłam ten utwór, piękny

  • Boli gdy czuje się ze to koniec przepiękny utwór wykonanie perfekt 😘🌷♥️🌹

  • Świetna❤😎👌

  • Lont już odpalony Nie przygaśnie choćby słońce zgasło Świat został już napraiony W mojej głowie echo Od wybuchów łańcuchowych Całego spektrum przejawu Boskiej świadomości Łzami szczęścia Jednej nocy Każdy został oczyszczony Tylko czasu Ci potrzeba By odczytać wynik kości Już nie przgram Bo już nie trzeba Koniec wiary Obudziła się wiedza Nie ma na co czkać Wyjdźmy z podziemia Otwórzmy srca Miłość nie ocenia

  • W wakacje odnowiłam kontakt z moją koleżanką z podstawówki, no i spodobała mi się. Okazało się, że ja jej też. Jednak wtedy jeszcze nie byłam pewna swoich uczuć i ją odepchnęłam, co bardzo ją zabolało. Po czasie zrozumiałam jednak to co czuje i jej to powiedziałam. Zaczęłyśmy chodzić. Na początku było pięknie. Ona pierwsza powiedziała mi ze mnie kocha, co było dla mnie wielkim szokiem, ponieważ dla mnie ,,kocham" to wielkie słowo. Po czasie jednak wszystko powoli zaczęło się sypać. Czułam jak się ode mnie oddala, a ja z dnia na dzień kochałam ją coraz bardziej. Potrzebowałam ją widzieć, rozmawiać, czuć, a ona mnie nie. Nie mogła mi dać tego czego pragnęłam, a ja pragnęłam tylko jej. W końcu zerwała ze mną. Powiedziała ze tego nie chce i jednak mnie nie kocha. Bardzo chce pozwolić jej odejść i zabić swoje uczucia, ale nie potrafię. W moim sercu nadal jest nadzieja ze wszystko będzie dobrze, jednak wiem ze nie będzie. Codziennie myślę o niej i jak ona sobie z tym wszystkim radzi. Czy chociaż trochę nasze rozstanie ją zabolało? A mnie najbardziej boli że gdybym jej wtedy nie odepchnęła i nie zjebała, to mogłabym ją teraz mieć i trzymać ją za rękę. Ona jednak już od dawna przy mnie nie jest...Dla nas to już koniec.

    • Nie. Nie Koleżanko. Nie ma znaczenia która pierwsza, kto co powiedział a kto kogo odrzucił. Jeśli coś ma być, to będzie. Kiedy ja się mamiłam nadzieją, cierpiałam z miłości i szukałam odpowiedzi na pytania, które pewnie i Ty sobie zadajesz, moja przyjaciółka napisała mi wiadomość "otwórz oczy, będzie bolało, ale warto". Tobie też życzę, żebyś otworzyła oczy, będzie bolało, może nigdy nie przestać ale pójdziesz dalej, będąc bardziej świadoma i to jest jedyna cenna "rzecz", którą wynosimy z wszelkich relacji międzyludzkich. ❤

  • Ta płyta to sztosss 👏 trafia do mnie w 100% . Wielkie gratulacje Kasia!

  • Naprawdę to już koniec, naprawdę Kasia i Kortez już nie będą śpiewać? Kurcze ja fajnie.

  • Cudowna 😍

  • uwielbiam

  • Rozwód był końcem ale też początkiem pięknego.....

  • Zacznijmy wreszcie być rozumnymi istotami. Patrząc na otaczający nas świat stwierdziłem juz dawno dawno temu, że niestety ale to się nie uda... to jest koniec. Pozdrawiam🙂

  • piosenki pomagają mi zagłuszać pustkę jaką noszę od wielu miesięcy w sobie .

  • Kasiu. Opisane idealnie w punkt.

  • Jakie to piękne, prawdziwe i jakie bolesne . Najpiękniejszy polski duet !

  • Mega piosenka 🥰 uwielbiam Korteza 😍 jak słucham jego piosenek to mam ciarki na całym ciele 🥰😍

  • No i co ja mam napisać? No co...🤯🤯🤯

    • @Shauka Hodan zgadzam się w 100% a to w moim przypadku przypada raz na 100 lat😁

    • Cudowne, piękne 💞💞..brak słów żeby określić ten utwór..

  • Piękne💛 Na pewno inspiracja był The National.... 😉 Pozdrawiam💜

  • Ciekawe, wciągające swoją filigranową formą.

  • Najlepsze, co dzisiaj usłyszałam 😍♥️

  • To jest tak piękne i proste a zarazem tak strasznie smutne i bolesne... Jak łatwo dwóch kochających się ludzi może rozejść się nie wiadomo jak i kiedy.

  • Utwór pojawił się w kluczowym momencie życia....wiem juz jaka Mu puścić piosenkę na pożegnanie

  • Coś pękło. Coś przypomniało. Coś odeszło...

  • 👌🍯

  • teledysk do #CicheDni mega super fajny! Gratulacje. Nic dodać i nic ująć.

    • Kaśka i Kortez...doskonały duet❤niesamowicie piekny utwór👏🏻

  • Kortez :

  • mnie na łopatki 😍 UWIELBIAM !

  • Ma ktoś może chwyty?

  • ❤️

  • Kortez są takie chwile w utworze gdzie Twój głos brzmi jak struny kontrabasu ;) bo wiemy kto gra pierwsze skrzypce.

  • Cudowne, piękne 💞💞..brak słów żeby określić ten utwór..

    • Niby banalne słowa, a jednak w Waszym wykonaniu totalny sztos :)

  • Piękne...

  • Dla mnie to juz koniec ...

  • Magiczny Duet Dwóch Wrażliwców ❣️

  • Kortez! Wyrazy uznania, jak pięknie partneruje tu Kasi- tak jakby niezauważalnie, subtelnie, a zarazem wspierająco, męsko i bez cienia próby konkurowania. Klasa. Artyzm w wykonaniu obojga.

    • Album jest wspaniały .. Widać ze w te piosenki zostało włożone całe serce , miłość i pasja do muzyki . Trzymam kciuki za Ciebie oby tak dalej !

  • Mało treści, ale treściwe :)

  • Rany, to jest więcej niż muzyka. Zawsze dodawana w idealnym momencie mojego życia. Rozstaliśmy się wczoraj, jeszcze tu mieszka, ale już go nie widzę, nie słyszę

  • A mi już jest tak bardzo wszystko jedno, że czekam na zwrot wolności, ale jeszcze trochę ...

  • Piękne 🔥

  • Kaśka i Kortez...doskonały duet❤niesamowicie piekny utwór👏🏻

  • Wysublimowana gorycz z nutą słodyczy, super!

    • Tak się cieszę, że kiedyś trafiłam na remix "Wiśni" Deep Domka, bo dzięki niemu mogę teraz słuchać takiego cuda 🥰♥️

  • "jesteś ale cię nie widzę " ...🥺

  • Słucham na okrągło i nie mogę przestać...Cudowne! ❤

  • Nichuja, tak łatwo się nie poddam. Od dzisiaj, WALKA, o Nią, o Nas, o siebie.

    • @Karolina nie ma czegoś takiego jak wiara w naukę. Za tym pojęciem stoi człowiek. Istota tak niedoskonała jak ja i Ty. Ile razy liczyłaś na siebie i sama siebie zawiodłaś? Ja wiem, że na siebie nie mam co liczyć, ani na żadnego człowieka, a dlaczego? Bo nie ma ani jednego sprawiedliwego. Kładąc swoją wiarę na jakimkolwiek człowieku (nawet naukowcu, czy całej masie naukowców), nie mamy tak naprawdę żadnego fundamentu. Bo ileż to już razy amerykańscy naukowcy sami sobie przeczyli? Mam w rodzinie ludzi wierzących w naukę. Regularnie zmieniają w lodówce margarynę na masło, a potem odwrotnie, bo naukowcy powiedzieli. Ciekawy jest fragment o tym, że „mnie boli czyjeś szczęście”. Chciałabym jaśniej, bo nigdzie tak nie napisałam. A życie w obłudzie dotyczyło Twojego domu, o którym sama pisałaś, a nie związku z jakimś alkoholikiem, o którym piszesz dopiero teraz. Jeśli jest wiele dróg prowadzących do prawdy, to czy również jest wiele dróg ratujących życie, gdy samolot, którym lecisz zaraz się rozbije? Sprawdźmy to „jakoś to będzie”: Możesz wyskoczyć z samolotu i rozłożyć ręce - jakoś to będzie. Możesz wskoczyć komuś na plecy - jakoś to będzie. I wreszcie okazuje się, że jedynym ratunkiem jest spadochron - Jezus Chrystus. W dodatku mówiono Ci o Nim, gdy jeszcze żyłaś, ale wybrałaś po swojemu. Twoje słowa o motylu bardzo wiele mówią o sercu. Też miałam tam kamień, ale dałam go Jezusowi. Musiał je rozwalić, zmielić, dolać wody i dopiero wtedy mógł się zabrać za kształtowanie go na nowo. Kiedy przyjmiesz miłość Boga do swojego serca, wtedy będzie tam miłość, a nie obojętność do Bożego stworzenia, którym sama jesteś, czy tego chcesz czy nie. Cenniejsza i doskonalsza niż najpiękniejszy motyl.

    • @Antyweszka Życie które wybrałam jest konsekwencją wychowania w obłudzie? A jakie ja życie wybrałam Twoim zdaniem odchodząc od alkoholika, z którym nie miałam nawet ślubu i zakładając rodzinę z nowym partnerem? 😅 Dlaczego tak boli Cię szczęście innych ludzi, którzy do odczuwania szczęścia i czynienia dobra nie potrzebują Boga? Bardzo mi się podobała Twoja opowieść o powrocie do Boga i męża, cieszę, że jesteś szczęśliwa i że wierzysz, ale przyjmij do wiadomości, że Twój sposób na życie nie jest jedynym słusznym. Wiara jest wiarą, a nie obowiązkiem. Ja wierzę w naukę. Mi też ostatnio na ramieniu usiadł motyl, bo mieszkam w lesie i jest ich tu pełno, polują na nie leśne ptaki i karmią nimi swoje pisklęta.

    • @Karolina przykro mi z powodu Twojego dzieciństwa i złego obrazu małżeństwa. Życie, które wybrałaś jest naturalną konsekwencją wychowania w obłudzie. Ja też wychowałam się w takim miejscu. Oprócz słabych wzorców, u mnie było też poczucie odrzucenia przez ojca. Przez co obraz Boga Ojca również miałam skrzywiony. Nienawidziłam religii. Ślub kościelny miał być moim wielkim powrotem do kościoła, a okazał się porażką. Zobaczyłam zimną instytucję. Stwardniałą skorupę, pustą w środku, którą wystarczy porządnie walnąć, a rozsypie się jak Twój wazon. Postanowiłam jeszcze bardziej radykalnie - już tam nie wrócę i wybieram ateizm. Postanowiłam jeszcze zrobić tylko jedną, ostatnią rzecz w kierunku Boga. Przeczytać Biblię. I zaczęłam ryczeć nad nią. Czułam się oszukana przez kościół i religię, począwszy od tego, że w Biblii są nawet zupełnie INNE Przykazania niż nas uczono w szkole! A Jezus? Nienawidził religii tak samo jak ja, a faryzeusze, których non stop ochrzaniał, byli idealnym obrazem dzisiejszych księży. Dopiero kiedy Jezus uwolnił mnie od religii i kościoła, wreszcie zaczęłam wierzyć w Boga. I wiesz co? Żałuję ślubu kościelnego, bo wiem, że Bóg uznał mój ślub cywilny, który wzięłam dwa lata przed kościelnym. A najważniejszy ślub wzięliśmy na Kasprowym, kiedy byłam w czwartym miesiącu ciąży i przysięgaliśmy sobie miłość, a nad nami latały szybowce. A kiedy mój Mąż powiedział swoją kwestię, usiadł mu na kolanie motyl, co było jak poklepanie po plecach przez Ojca❤️ Przykro mi, że tak Cię rozgniewałam, ale rozumiem Twój gniew, bo czułam to samo. Tak czy inaczej nie żałuję tej rozmowy, bo może następnym razem będę bardziej ostrożna w słowach.

    • @Antyweszka Twoje małżeństwo jest tak naprawdę jedynym o które powinnaś się martwić. Znalazłam ten komentarz o walce o związek i nawet chciałam napisać autorowi powodzenia, ale niestety trafiłam na twoje wypociny o diable i ludziach idących z nim ramię w ramię, bo im się w związku nie układa i się rozstają. Znam wiele małżeństw sakramentalnych (najbliższy przykład to choćby małżeństwo moich rodziców) , które nigdy nie były żadnym przymierzem ani tym bardziej bezpiecznym miejscem dla dzieci przez ciągłe kłótnie, awantury, zdrady, przemoc. Bardzo żałuję, że w porę się nie rozstali i nie oszczędzili mi i rodzeństwu przemocy oraz dorastania w cieniu ich konfliktów. Nigdy im nie podziękowałam i nigdy nie podziękuję, że się ze sobą tak męczyli, a przy okazji zniszczyli mi dzieciństwo,więc daruj sobie te pogadanki o uświęconych, idealnych związkach małżeńskich. Ja żyję bardzo eko, kupuję używane ubrania i meble, naprawiam moje zepsute rzeczy (np. wczoraj sklejałam wazon), ale ludzie i związki to nie są rzeczy, które się psują i wystarczy je naprawić. Czasem ludziom jest ze sobą bardzo nie po drodze i mimo prób ratowania związku nie wychodzi i nie wyjdzie. Jeżeli tak bardzo już chcesz porównywać ludzi i związki do rzeczy, to co robisz np. z za małymi lub niewygodnymi butami, gdy próby rozchodzenia nie przyniosły skutku? Chodzisz w nich twardo, choć kaleczysz sobie stopy, a wieczorem pokornie przekłuwasz pęcherze czy może wymieniasz na inny rozmiar lub oddajesz komu innemu i szukasz innych, wygodniejszych? 😅 Ja wybieram tę drugą opcję. Dlaczego uważasz, że ludzie powinni się ze sobą męczyć dla zasady i w imię Twojej religii poświęcić całe swoje życie na trwanie przy kimś, kto nie wzbudza w nich żadnych ciepłych uczuć i kogo w pewnym momencie przestają nawet lubić? Przede wszystkim to nie każdy wierzy w Boga. Jeśli pytasz mnie, to nie- w ogóle nie jest mi przykro, że ludzie się rozstają, wręcz przeciwnie. Uważam, że czasem lepiej się rozstać i być szczęśliwym osobno niż żyć razem i się ignorować albo co gorsza walczyć i żyć w ciągłych konfliktach, którym przyglądają się dzieci. Religijni fanatycy bardzo lubią mówić innym co powinni robić, ja co prawda nie jestem religijną fanatyczką, ale coś Ci jednak powiem. Zajmij się swoim małżeństwem i przestań oceniać innych ludzi, bo nie wiesz nic o nich ani o powodach dla których się rozstają. Ja też się kiedyś rozstałam, a próby ratowania związku porzuciłam po 4 latach dawania szans, których ta druga osoba nie wykorzystywała. Właśnie dzięki temu rozstaniu mam dziś rodzinę 😉

    • @Karolina ok, uważasz, że napisałam tu komentarz z obawy o moje małżeństwo... W takim razie jak trafiłaś na moją wypowiedź? Znajdującą się pod JEDYNĄ TUTAJ wzmianką o tym, że ktoś chce coś ratować. Nie widziałaś reszty komentarzy? Nie jest Ci ani trochę przykro, że ludzie budują na takich słabych fundamentach? Małżeństwo, kiedy jest właściwie pojmowane, jest najwspanialszym Przymierzem między dwojgiem ludzi i bezpiecznym miejscem dla ich dzieci. Może jestem staroświecka, ale lubię naprawiać różne rzeczy, wymieniać części na nowe, tak, że śmigają, jak nigdy wcześniej. To bardziej ekologiczne, niż zaśmiecanie świata rzeczami, w które kiepsko zainwestowaliśmy od początku, a potem sami rozwaliliśmy i do kosza...

  • Niby banalne słowa, a jednak w Waszym wykonaniu totalny sztos :)

  • 👍

  • Oby więcej wspólnych utworów.. najbardziej czuły i wrażliwy duet jaki znam 🥰 i od momentu kiedy usłyszałam Kasie na koncercie jako gość , weszła - głos jak dzwon - rozwaliła mnie na łopatki 😍 UWIELBIAM !

  • Idealny duet ❤

  • Album jest wspaniały .. Widać ze w te piosenki zostało włożone całe serce , miłość i pasja do muzyki . Trzymam kciuki za Ciebie oby tak dalej !

  • wyczesane

  • Słucham, słucham i nasłuchać się nie mogę ❤ Jakie to prawdziwe...

  • Moja ulubiona!

  • Najwspanialszy duet ❤️

  • Jak pieknie rozpoczac dzien z Kortezem ...

  • Tak się cieszę, że kiedyś trafiłam na remix "Wiśni" Deep Domka, bo dzięki niemu mogę teraz słuchać takiego cuda 🥰♥️

  • Ta muzyka to jest jakaś magia ❤ jak zawsze dopracowana w każdym detalu. Mega 😍

  • Zbyt krótka ta piosenka

    • Słowa mi gardło sciskają...dziękuję

  • Uwielbiam Korteza..Kaske tez..Dziekuje ze razem...Cudo

  • 🙌🤗👍💕😘 czuły punkt serca myśli dziękuję zdrowych świąt wielkanocnych pozdrawiam.

  • Magia

  • Ludzie zainteresujcie się tematem morgellonów w maseczkach, podpaskach, pampersach, wacikach do testów na skovida itd. To łatwe do sprawdzenia wystarczy telefon z aparatem szukać w powiększeniu nienaturalnych włukien czarnych podobnych do włosa. Gołym okiem nie widoczne. Te włukna pod wpływem wilgoci i ciepła ludzkiego ciała przemiszczają się zachowóją się jak pasożyty wnikają do ciała, powodując dysfunkcję organizmu, to broń biologiczna. Podejrzewam że to jest ten covid a nie jakiś zarazek. Przymus noszenia masek nie jest dla naszego dobra. To nie sa żarty.

  • Piękny kawałek. Za każdym razem jak go słucham, to żałuję, że już się kończy...

  • Bardzo dobry zyciowy tekst i muzyka, słowem magiczna, ale i zyciowa piosenka, a właściwie utwór muzyczno-poetycki. Dziękuję Tobie serdecznie Kasiu, Pozdrawiam serdecznie z Katowic, życzę Tobie miłego okresu Świat Wielkanocnych i.powielkanocnych, więcej takich oryginalnych pomysłów twórczych.

  • Mega meeeega , dzięki Bogu że jesteście, szacunek 😊

  • ❤️

  • Ukojenie dla moich uszu. Dziękuję 🥰😘🥰😘🥰

  • Jeśli to nie była prawdziwa miłość między mną a moją miłością życia, to ja nie wiem czym miłość jest. Chce się uwolnić od tej permanentnej tęsknoty. Chce przestać czekać... Te piosenki pomagają mi zagłuszać pustkę jaką noszę od wielu miesięcy w sobie .

    • Minie z czasem! Bedzie dobrze 😉

  • Zajebiste !!

  • ❤️ początek czegoś nowego

  • Na taki duet warto było czekać :). Świetna muzyka i znakomity tekst. Mam nadzieję, że to nie będzie Wasz jedyny wspólny utwór.

    • podpowiadam, że już mają inny, równie piękny :) ale pewnie to już wiesz

  • Słowa mi gardło sciskają...dziękuję

  • Ten same smecenia i tak beda jechać z tym koksem dopóki sie nie wyczerpie ta nudna stylistyka a to tylko kwestia czasu

  • 💔

  • Muzyczna kozetka, solo i w duecie, uwielbiam ❤

  • O matko kochana! Przeszylo mnie totalnie! Jak to mozliwe, ze odkrywam to, kiedy tego tak bardzo potrzebuje!

  • Kocham ich oboje, ale osobno, moim ideałem by było gdyby się podzielili na zwrotki. Piosenka piękna nie mogę przestać słychać ❤

  • ❤️❤️❤️

  • Cudowne głosy....😍😍😍

  • Smutne, bo Żeby tak pięknie opowiadać To trzeba wiedzieć jak to boli Gdy zabijamy w sobie tę tęsknotę za miłością...

  • Mam nadzieję ,że 2 album będzie tak samo cudowny jak ten 😘

  • Myślę że w tekstach Kasi każdy znajdzie coś co było jego udziałem. Każdy swoje przeżycia może przypisać do jakiegoś tekstu. Może się odnaleźć. A muzyka no cóż świetna.

  • no i chuj

  • Naprawdę piękny duet :)

  • fajne malarstwo na touchofart: Krystyna Mąkosza Małgorzata Myszka Małgorzata Kaczmarska Elżbieta Petruk Irena Filipowicz

  • ❤️💛🧡

  • Kolejna smutna piosenka, tym razem razy 2 bo z Kortezem.