Jak gracze przeprowadzili akcję ratunkową stulecia

Opublikowany 2 gru 2020
Kiedy jeden z graczy utknął w grze, grupa innych osób postanowiła pomóc. Cała akcja ratunkowa trwała... ponad miesiąc. Poznajcie historię spektakularnej akcji ratunkowej, jaka miała miejsce w Elite: Dangerous.
✔ NASZ DRUGI KANAŁ: plthrow.info
Znajdź też nas na:
Instagramie Gambrinusa: grzegorz.bobrek
Instagramie Jordana:
yuielliot
Instagramie Elessara: elessar90
Instagramie PanaMateusza: tenpanmateusz
Twitterze Heda: hedgamer
Twitterze Arasza: araszperskibard
✔ FACEBOOK: tvgrypl

Komentarze

  • Brane były pod uwagę zjawiska relatywistyczne?

  • Nic nie zrozumiałem, ale wciągnęło mnie to niemiłosiernie.

  • Tak naprawdę, jeśli w przestrzeni kosmicznej zabrakłoby nam paliwa, to dalej poruszalibyśmy się w tym samym kierunku z jednostajną prędkością, bo znaleźlibyśmy się w przestrzeni międzygwiezdnej, gdzie nic nie mogłoby nas wyhamować, bo nie ma żadnego oporu, a oddziaływanie grawitacyjne jest niemal znikome. I teoretycznie nie trzeba korzystać z silnika jako główny napęd, by opuścić Układ Słoneczny, czego przykładem jest sonda Voyager 1

  • Ja sam utknąłem raz w systemie gwiezdnym, bez paliwa, bez stacji na której mógłbym zatankować. FuelRats uratowali mnie, a nawet zdążyłem do szkoły na czas!

  • Wszystko fajnie tylko czegoś tu nie rozumiem. Czy Fuel Rats lecieli po tych graczy do tych najdalszych zakątków gdzie były bite rekordy? Czy gracze, którzy lecieli bić rekord nie mogli po prostu w momencie wyczerpania połowy paliwa zawrócić? Czy w grze działa jakaś mechanika, która sprawia że zużycie paliwa jest inne jak się leci od słońca niż do słońca, albo coś innego. No niby grawitacja mogła by tak zadziałać. Czy jest w grze coś takiego jak przyciąganie gwiazd czy planet i czy mogło to być tym właśnie czynnikiem?

  • Ah tak elite, bezkresny ocean o głębokości paru milimetrów. Ale od czasu to czasu fajnie się gra.

  • Genialne ;D

  • Nie znam tej gry, ale moze jest tak nudna ze trzeba sobie stawiac jakies cele... np poleciec z paliwem do innego gracza?

  • lol nie wiedzialem ze taka gierka istnieje xd ci ludzie musza miec nie zla zajawke na kosmos xd az mi sie Rick and Morty przypomnial :p

  • No niezbyt ta gra realistyczna. Nobo jeśli już osiągneliśmy jakąś prędkość w kosmosie to będziemy ją juz mieli cały czas, bez dodatkowej potrzebnej siły, czyli silniki są jużnam niepotrzebne, w tym paliwo. No chyba, że jesteśmy blisko jakiejś planety, gwiazdy czy czegoś, wtedy działa na nas grawitacja, no ale jeźeli jesteśmy oddaleni od jakiegoś obiektu, oddziaływuje on na nas bardzo, bardzo słabo, więc nie potrzebujemy już zużywać paliwa.

  • Nie wierzę w ludzi to banda tępych, aroganckich s*********w. Jednak takie właśnie takie akcje dają mi nadzieję że ludzkość może mieć szansę. Działanie razem to coś pięknego.

  • „Problem zaczyna się wtedy, gdy w pobliżu nie ma żadnej stacji, a ty lecisz na oparach” Wtedy odpalasz fuel scoopa i skaczesz do systemu z dobrą gwiazdą lol?

  • Nie ratować idiotów Nie warto. Nadal będą chcieli pobijać rekordy. Nie pomagać narwańcom

  • Więc niech traci statek, kiedy nie potrafi określić swoich możliwości. Po za tym, pomocnicy powinni policzyć sobie niebotyczną kwotę za pomoc w sprowadzeniu statku ponownie. Dlaczego szczury robią to za darmo. Uważam, że jest to wspaniały sposób na zarobki.

  • Po co tak daleko poleciał? Idiota. Nie pomagać. Jak jest idiota i nie radzi sobie, to niech zaczyna grać od nowa.

  • Historie jak z filmów

  • Kurna ale fabuła XD

  • Jeśli gracz tutaj chce pobić rekord to chyba ma jakiś klan czy jak tu to nazwano organizacje tak? Wylicza drogę więc ma chyba tą drogę jaką się uda, to lecąc po rekord nie mógł by właśnie lecieć w kompanii by jego kompania tak jak tu było mówione sama się uzupełniała do pewnego punktu a potem wylogowała? Będąc wylogowanym nie tracą tego paliwa a ich rekordzista w razie złych wyliczeń bo pewnie wpływają na to różne czynniki, ma poczucie że tam w połowie drogi czeka jego wysunięta pomocna dłoń z paliwem. Nawet jeśli by to zawiodło to i tak wtedy Paliwowe Szczury mają zadanie ułatwione bo mają jakiś punkt uzupełnienia paliwa. Takie działanie pewnie daje sporą oszczędność czasu na wyliczanie osób jakie muszą się udać do samego celu. Bo jeśli ulepszenia statku już tu są za questy to już tego nie oszuka się.

  • Co ty pierdolisz XD pomoc jak chuj

  • Dziekuje Ci Mateuszu za ten materiał. Gdy rozpoczynałem swoją przygodę z Elite Dangerous już dobre pare lat temu, a były to wtedy moje początki z tą grą, natrafiłem na sytuację gdzie skorzystałem z pomocy FuelRats. To niesamowici ludzie, oddani przyjemności z samej gry oraz przede wszystkim niesieniu pomocy innym. To ten moment zadecydowal ze ta gra zasługuje na nieco więcej mojej uwagi. o7 Cmdr Egel.

  • Gdzie jest Kacper?!

  • czasem bohater kupuje grę, czasem zgarnia na epic games bo za darmo, HALYNA BIEREMY

  • Super materiał

  • wzruszyłem sie

  • Rekord odległości należy do FuelRats.

  • Dla zainteresowanych link do filmów z akcji ratunkowej: plthrow.info/my/wideo/q6KloWa2tJykd40.html

  • deluvian - poleciał w cholere daleko od systemu sol fuel rats - "po ch... on sie tam wgle wpier...???"

  • 8:20 >>840 ton paliwa >>Praktycznie latający zbiornik xD 840 ton paliwa to malutko xd Promy pływające po bałtyku mają zbiorniki po 450-500 ton, a te statki duże nie są :D

  • Ach, te kobiety za sterami....

  • Będąc szczerym. Ja bym się nie dołączał do takiej instytucji sam z siebie, ale gdybym miał okazję i sposobność to bym pomógł.

  • Ale marnowanie czasu. Szczerze im współczuję. Rozumiem, żeby grać, ale aż tyle? Te cele i zyski z nich wynikające nie są warte funta kłaków. To wirtualny świat, nierzeczywisty.

  • Ratuj kogoś pro bono. Zniszcz przypadkiem mienie własne i tego kogoś, które z kolei i tak by bez ciebie nie przetrwało. Oferuj rekompensatę. Za mienie, które i tak by się zniszczyło... Dziwni ludzie. To jakby strażacy dawali ci kasę za mokre po gaszeniu meble...

  • jeden z lepszych materiałów na tym kanale, więcej takich filmów !

  • W Ogame też było sporo liczenia i spędzania godzin na skanowaniu by znaleźć te kilkanaście minut czy godzinę by komuś zrobić złoma. Wyliczanie co do sekundy :D

  • - A ty kim chcesz być jak dorośniesz? Strażakiem? Policjantem? - Paliwowym szczurem!

  • Jak dla mnie jeden z lepszych materiałów na kanale, coś epickiego, szacun dla społeczności

  • muza?

  • Jakoś wątpię ze źle obliczyli paliwo, zarówno w 1 jak i w 2 przypadku. To był skok po rekord tylko i wyłącznie i z góry wiedzieli, że wykorzystają całe paliwo żeby tylko pobić rekord i ew troszeczkę zawrócić, aby ratownicy nie pobili ich rekordu. Tak to widzę. Poza tym szacun zarówno dla rekordzistów jak i ratowników :)

  • Gdyby ktoś nagrał o tym film to oglądałbym

  • Eeeej bardzo fajne to

  • Czuję się jakbym obejrzał dokument scfi xD

  • nigdy już nie będzie takiego amerykanskiego klimatu w grach który lubie

  • szacun dla szczurów o7

  • Bardzo dobry materiał o grze, o której nigdy wczesniej nie słyszałem👍

  • każdy z was panowie robi wspaniałe filmy ale Araszu tym filmem wygrywasz w kategorii NAJLEPSZY FILM ROKU

  • Mówisz kranczi baton>D Ale mam banan>D

  • btw skoro zrobili identyczny statek co on mial, to przez te 6 tyg by to odzyskal by itemy

  • WOW, co za odcinek! Chyba jeden z moich ulubionych na kanale. Super Ci to wyszło, Arasz. Gry chyba nie znałem, a już na pewno nie pod takim względem. Niesamowite, co potrafią inni gracze zrobić dla innych... W ogóle to jak realistycznie to wszystko przebiega. Może sama nadświetlna nie jest realistyczna, ale w przyszłości..kto wie. Zresztą to gra. Ale jak wspomniałeś, gry, a raczej społeczności graczy potrafią być bardzo takie..autentyczne i ludzkie, co pokazały te akcje. A, no i fajna koszulka, haha! Pozdro! :D

  • ciekawe,szkoda że w innych grach użytkownicy nie robią takich rzeczy

  • nie znam mechaniki gry i pewnie pytanie jest głupawe. Proszę jednak o odpowiedź: Przedstawiony problem: przez błąd zabraknie paliwa na powrót. Czy przy zauważeniu czegoś takiego nie powinno tego paliwa być ciągle być na "prawie" cały powrót, lub choćby połowę? (z treści materiału zakładam niekonwencjonalne napędy pojazdów, w których nie ma czegoś takiego jak swobodny dryf z nabraną prędkością - statek staje bez hamowania)

    • Dodam, że skacząc za pomocą frameshift drive to celem każdego skoku jest obiekt o największej masie w docelowym układzie. Np. Kiedyś omal sam nie potrzebowałem pomocy od FR, bo na oparach (skanowałem całą gromadę brązowych karłów ich planety, nie ma tam jak uzupełnić paliwa) a do uzupełnienia paliwa wybrałem system gdzie najcięższym obiektem była geiazda neutronowa. Na skok nie było już mowy, a do gwiazdy bliźniaczo podobnej do Słońca podróż zajeła 40 min. Udało się, ale dla oszczędzania paliwa wyłączone było wszystko prócz napędu i podtrzymywania życja.

    • O7 tu cmdr Kuun Lan. Postaram się w miare prosto wyjaśnić. W grze pomiędzy systemami skacze się za pomocą hipernapędu (frameshift drive a ka friendship drive). Każdy skok w między systemami potrzebuje paliwa, którego zapotrzebowanie rośnie wykładniczo do odległości. Np. Mój ASP Explorer ma zasięg 60 lat świetlnych skoku z jakimś groszem. Każdy skok ok 59 lat świetlnych zżera mi ogoło 20% paliwa, gdy krótszy powiedzmy 40 lat już o połowę mniej. Akurat w systemie Oevasy SG-Y d0 (Semotus Beacon) są gwiazdy z których można pobrać paliwo. Ale sąsiednie systemy chyba nie (najdalej doleciałem do Beagle Point) i tu sprawa się komplikuje. Aby pobić rekord gracz "tankuje" i leci w trybie supercruise (dla laików coś w stylu warp ale to nie warp, uzywany do podróży wewnątrz systemów) z prędkościami dochodzącymi do 2000c (c prędkość światła w próżni) w kierunku zostawiając galaktykę za plecami. Supercruise zżera niemało energii (co za tym idzie paliwa), brak paliwa doprowadza do zatrzymania napędu nadświetlnego i statek wychodzi w zwykłą przestrzeń. W supercruise statek nie ma inercji (bo to on przesuwa przestrzeń dookoła statku) i wychodzą do normalnej przestrzeni leci zazwyczaj w prędkościach miedzonych w killuset metrów na sekundę (zależy od statku). Problem z paliwem polega na tym, że bijący rekord muszą mieć minimalny zapas paliwa na skoki z miejsca gdzie są, do systemu gdzie można uzupełnić paliwo. Więc tu logika 50% spaliłem to wracam nie wchodzi w grę. Tu wygląda tak, że 800 ton spala się w supercruise a zaledwie kilka ton na skoki powrotne.

  • Więcej takich historii. Subskrybuje "The Exploring Series" więc z chęcią obejrzę

  • robiliscie material o Eve Scout z Eve Online? podobne historie maja

  • Panie Mateuszu ale mi Pan zaimponował tym odcinkiem 😎 Dawno mnie tak nie wciągnęło opowiadanie o grze. Bardzo dobrze się Ciebie słucha i ogląda. Jesteś moim numerem 1 w tvgry. Jaram się jak dzika kuna w agreście jak wychodzi Twój materiał. Gratuluję i pozdrawiam. Oby tak dalej 👍👍👍👍 💙💜💚❤💛🧡

  • Cuckiem nawet w gierce mozna byc, beka z was xD

  • Nigdy wcześniej nie słyszałem o tej grze, ale po tym co teraz zobaczyłem, muszę w to zagrać :D

  • Do tego czasu myślałem że ludzie to okropne, samolubnie i złe istoty. Jakże się myliłem. Jeśli kiedyś w to zgram, chce do nich dołączyć.

  • to boldly go where no man has gone before

  • Początek, jak widzę, zainspirowany Star Trekiem.

  • Baba za kierownicą - trzeba ratować 😏

  • Używanie ciągłego paliwa w próżni gdzie nie ma siły tarcia? Hmmm.. Sprytne

  • Ja w sumie nie rozumiem czym sie jaracie. Jak dodali możliwość przekazywania paliwa to zrobili sobie corpo z tym. Byłem na końcu galaktyki i powrotem. Po 5 tysiącach godzin dalej nie udało mi się zginać przez brak paliwa. A w dodatku myli widzów, współrzędne i skaczą.. nie musi być wogóle online. Loguje się jak są czyli raz .. a nie po kilka razy jak na opowiada( nazwa system i go ). A ten ratunek wygląda tak. Anakonda i 80 plus skoku(albo wymyślanie sobie przygód bo nudno np Korweta na koniec galaktyki aby niszczyć statki eksploracyjne w distan words

  • Najbardziej treściwy materiał, więcej takich dokumentalnych

  • Miło, że społeczność tej gry pomaga sobie, zamiast nawzajem przeszkadzać i się wyzywać... i ich matki. ;)

  • mozna by było spędzić czas lepiej pożyteczniej a ja spędzam czas oglądając ten odcinek i nie żałuje

  • Fuel rats mogli by pobić rekord ale wolą ratować graczy

  • Każdy marzy, by zostać kosmonautą i ratować statki kosmiczne lecące na inną planetę. Świetny plan, gdy masz 5-12 lat! Tym czasem gra pozwala ci na to naprawdę... Dosłownie. W prawdziwym życiu. W realnym czasie. W każdym wieku. Bez licencji od NASA. Za to kocham XXI wiek.

  • Ciekawy film, ale moim zdaniem słaby mix głosu.

  • WESOŁYCH ŚWIĄT! Hej, niedługo mam urodziny, a moim marzeniem jest wbicie 100 subów, jeżeli możesz pomóc, dziękuje!! :) Robie Animacje i Animowane Pasty i chciałbym aby ktoś docenił moją prace ^^

  • A ja gram w grę (Age of Zee Origins) Gdzie Rok czasu rozwijam się w grze, zapomnę że tarcza pokoju mnie wygaśnie i jak przeciwnicy wyrżną mnie całe wojsko na mieście w kilka minut to lipa ponieważ można się odbudowywać nawet więcej jak pół Roku 😑

  • co za głupota

  • Kurcze, nigdy nie myślałem że zrobicie materiał o Elite Dangerous, a zwłaszcza o Fuel Rats. CPT Sushi, jeden z wielu Szczurów pozdrawia o7

  • Znam tę historię, naprawdę coś pięknego. Dla tego odcinka złamałem swoją zasadę oglądania Was od najstarszych odcinków (teraz jestem w roku 2017). Mateuszu, wyszło Ci to kapitalnie. Jestem weteranem tej serii, zaczynałem jeszcze od oryginalnej ELITE na C-64, potem był Frontier: Elite II na Amidze, próbowałem też grac we Frontier First Encounters, ale od tej się odbiłem.Gdy w 2012 roku po raz pierwszy usłyszałem, że wreszcie jest szansa na mityczną Elite IV, nie mogłem się doczekać. Z zapartym tchem śledziłem wszystkie doniesienia i raporty publikowane przez samego Brabena. Zacząłem grać dopiero w 2015 roku, ale miałem za słaby sprzęt. Dopiero od 2019 grywam w miarę regularnie. Zawsze, kiedy uruchamiam tę grę, opanowuje mnie niesamowity spokój, tego nie robi ze mną żadna inna gra. Klimat w niej jest niesamowity: jesteś Ty, Twój statek i kosmos…

  • Bardzo ciekawy materiał. Oglądałem, nie znając gry z wielką przyjemnością.

  • Cholera jakie to realistyczne ciekawe czy takich gier jest więcej 0_0

  • aż serial można o tej ekipie napisać

  • Kosmos...

  • a to nie jest tak, że gry powodują przemoc? :D

  • wpisanie w google: "deluvian" pierwsza rzecz wyszukana: " Przedmioty użytkownika DELUVIAN - Allegro.pl" );

  • Były fuelrat here, pomoc innym ludziom w tej grze w taki sposób opisuje, jako najprzyjemniejszy okres jaki miałem w tej grze, o7 Cmdrs.

  • Czekam aż ktoś zrobi zasadzkę na nich

  • Ciekawe ile oni mieli akcji nie udanych w sumie wtedy kolejni przyjdą

  • Skąd tamci biorą paliwo?

  • Hmmm jeszcze nie obejrzałem ale najleprza akcka to taka gdzie atakują cię brakuje paliwa a tamta organizacja biegnie ci na pomoc super

  • Ciekawe czy dostają hajs za pomaganie graczom jak by mnie tak uratowali to bym im oddał większośc sprzętu

  • Akcja "tankowania sztafetowego" podobna jak w operacji Black Buck w czasie wojny o Falklandy :-)

  • Czy tam nikt nie umie liczyć? Przygotowują się poświęcają czas na lot w przestrzeń a nie mogą dokładnie wyliczyć ile paliwa będzie potrzebne? Nie kumam

  • te stacje i statki wyglądajo trochę jak z no mans sky

  • Wiesz co jest piękne w Twoim materiale? Cudownie dewastuje stereotypy o graczach.

  • Bardzo wholesome!

  • W natłoku tytułów symulacyjnych, sprzątanie, mechanik, brakuje ratownika kosmicznego?

  • Stulejarze uratowali "graczkę". Brawo.

  • Ja raz miałem w grze gwiezdnej gdzie steruje się statkami (nie pamiętam już tytułu) ale pamiętam doskonale, jak leciałem statkiem transportowym z dużymi zasobami do planety, gdzie mogłem te zasoby sprzedać za lepszą cenę. Po drodze akurat napadli mnie jacyś gracze, 3 statki mieli bojowe, a że moje wyposażenie bojowe było w tym statku marne, to mocno obrywałem, Miałem szczęście, bo akurat chyba minutę po ataku na mnie inni gracze z okolicy planety handlowej szybko zniszczyli napastników. Mało tego jeszcze eskortowali mnie do miejsca docelowego :p. to się dopiero nazywa pomaganie słabszym w grze.

  • Simp

  • Co za marnotrastwo czasu :

  • Jaka jest tutaj mechanika gry, że statki asystujące nie tracą paliwa? Bo czegoś nie rozumiem. Skoro lecą w 4, to każdy przecież zużywa paliwo a nie tylko jeden statek, w końcu im też się skończą zasoby. Bo jak np statek A ma pojemność 400 ton, statek reszta załóżmy po 200, to w jaki sposób mogą przekazać paliwo statkowi A, jak sami w locie je zużywają?

    • paliwo mozna tankowac przy odpowiednich gwiazdach w calej galaktyce

    • @azor1985 aa no przecież :D mozg po noce w pracy już nie funkcjonuje 😁

    • Leci np 8 statkow 4 w polowie przekazuje polowe swojego paliwa pozostalym i tamci maja pelne zbiorniki jak doleca to kazdy z 4 statkow odda powiedzmy 1/4 paliwa i na pozostalosci wroca a osoba tankowana bedzie miala pelny zbiornik

  • Chcemy więcej odcinków z takimi kozackimi historiami z gier!!!!!

  • Łał nie myślałem że oszustwo na naszej percepcji dojdzie do tego stopnia, że będziemy zużywać nasz czas na pomaganie innym w fikcyjnym świecie. Jestem pod "wrażeniem"

  • Gierka wygląda ciekawie, ludzie jeszcze w to grają ?

  • Grałem w tę grę kiedyś. Super zabawa dla ludzi którzy mają czas by pograć i amatorów symulatorów kosmicznych. No ale ta gra cierpi na typową chorobę symulatorów. Po co lecisz zarabiać? żeby móc kupić lepszy statek, po co? żeby móc szybciej zarabać. I tak się koło zamyka i w końcu gra staje się nudna. Przynajmniej dla mnie.

  • Po moich setkach godzin doswiadczeń w CS:GO, Dead By Daylight, czy LOL, jestem w szoku że ludzie w ogóle mogą się tak zachowywać.